W meczu 10. kolejki Bundesligi po raz pierwszy w historii doszło do derbów Berlina w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wydarzenia nie mogli doczekać się fani Unionu i Herthy – i po meczu więcej mówi się o nich, niż o tym, co działo się na boisku. Bohaterem niemieckich mediów został Rafał Gikiewicz, którego odwaga pozwoliła zachować spokój na Stadionie przy Starej Leśniczówce. Dzięki Polakowi nie doszło do masowej konfrontacji kibiców zwaśnionych drużyn.